czwartek, 11 października 2012

Dla odmiany..

Takich oto osobników można spotkać spacerując sobie lasem...inaczej, można spacerować nie wiedząc, że czają się za drzewem, tudzież udają krzak :P a stare, opuszczone zabudowania są ich pełne ;) 

Panowie 'uprawiają' Airsoft, czyli najprościej mówiąc, strzelają do siebie z replik broni, plastikowymi kulkami. 

Jednak zgłębiając temat okazuje się, iż swoje początki 'zabawa' ta ma w Japonii, tuż po II wojnie światowej i opiera się na tradycji bushidō (z grubsza: honor, samodoskonalenie się i szacunek dla przeciwnika). Tym bardziej podziwiam, zarówno samą pasje, jak i jej pasjonatów.